Poznaj naszych latynoskich przedsiębiorców

te kobiety są w drodze do realizacji swoich marzeń po wzięciu udziału w naszym kursie przedsiębiorczości dla Latynosów. Przeczytaj ich historie tutaj.

Marisol

w kuchni w swoim mieszkaniu Marietta Marisol Meléndez miesza w misce kilka olejów – między innymi kokosowy i słonecznikowy. Dodaje kakao w proszku, mieloną kawę i sól morską, a także zamienia w roztworze zawierającym nadtlenek sodu. Nalewa miksturę mokki do drewnianej patelni i pozwala jej usiąść.

Marisol, pochodząca z Portoryko, przez większość życia piecze flany, kruche mantecaditos i ciasta. Przygotowuje ciasta w stylu portorykańskim, zalane syropem i udekorowane lukrem przypominającym bezę. Ale tego późnego letniego poranka rzemieślnik robi mydło od podstaw, stąd nadtlenek sodu, czyli ług, który dodaje do swojej mieszanki.

“Robienie mydła jest jak robienie ciasta” – mówi Marisol. “Używam przepisów do produkcji mydelniczek. Musisz naprawdę studiować, jak składniki reagują ze sobą, gdy są mieszane razem.”

Marisol ma nadzieję, że pewnego dnia zarobi na robieniu mydeł. Kilka lat temu zaczęła eksperymentować z różnymi formułami, aby ostatecznie sprzedać mydło, sposób, w jaki żyła z rzemiosła z gliny, gdy mieszkała w Puerto Rico.

ale jesienią 2015 roku zapisała się na kurs przedsiębiorczości” Mujeres y Negocios ” w LAA i nauczyła się rzeczy, o których nie wiedziała: segmentacji rynku, budżetu biznesowego, biznesplanów i marketingu w mediach społecznościowych. Kurs, mówi Marisol, nauczył ją krok po kroku, co robić, a to pozwoliło jej priorytetować wydatki.

“zanim przystąpiłam do kursu, robiłam mydła, które były piękne i bogate w kolory” – mówi. “Następnie nauczyciel mówił o rynkach niszowych. Nie wiedziałem, co to było.”

po przeprowadzeniu badań nad mydłami (była zszokowana, gdy dowiedziała się, ile sztucznych składników jest używanych w mydłach) i sfinalizowaniu swojego biznesplanu na koniec kursu, Marisol zdecydowała, że zrobi małe partie ręcznie robionego mydła zawierającego wyłącznie naturalne składniki. Jej firma nazywa się HumectaSoaps, co nawiązuje do jej nawilżających właściwości mydeł.

“zmieniłam koncepcję z pięknych mydeł na zbawienne”, mówi Marisol, która ma 40 godzin tygodniowo pracy, aby płacić rachunki.

na stole w domu ma różne rodzaje mydła: batony z kokosa i innych mleka; batony złuszczające nasycone kawałkami różowej himalajskiej lub morskiej soli; mydła na bazie wody zawierające czekoladę i masło shea, ozdobione suszonymi plasterkami pomarańczy. Ma bloki aloesu i greckie mydło jogurtowe, które jest w 30-dniowym okresie kuracji, który rozpoczyna się 24 godziny po wylaniu ciasta na drewnianą patelnię, którą sama zrobiła. Trzyma również gałązki fioletowej lawendy, słoik wanilii w proszku i słoiki murarskie wypełnione olejkami (papryka; pomarańcza i goździki; goździki, cynamon i anyż), aby dodać zapach i kolor do swoich kreacji.

kurs “Mujeres y Negocios” nauczył również Marisol wartości mediów społecznościowych dla produktów marketingowych. Jest teraz aktywna na Instagramie i prowadzi odręczną listę popularnych hashtagów (#gentle, # jabones, #naturals, #skin, # nontoxic itp.), które wykorzystuje w swoich postach. “Nie miałam pojęcia, że to się stało”, mówi.

teraz, gdy odkryła składniki i ilości, które trafiają do jej mydeł, Marisol kończy swoją działalność i zaczyna sprzedawać w swoim sklepie internetowym. Chce, aby konsumenci postrzegali mydło nie jako towar, ale jako produkt ręcznie robiony, który można ozdobić i przekształcić w prezent.

marzeniem Marisol jest otwarcie sklepu stacjonarnego wraz z 20-letnią córką, która uczy się na kręgarza. Razem Duet matka-córka wyobraża sobie przedsięwzięcie wellness, w którym klienci mogą uzyskać korektę, masaże i zabiegi spa z ich w pełni naturalnymi, domowymi produktami.

“tworzenie rzeczy rękami mnie uszczęśliwia” – mówi Marisol. “Uwielbiam robić mydła.Facebook :Instagram @ humectasoaps
: @ humecta_soaps

103109marisol-j1marisol-j2

Reina

reina-300x199Kwiaciarnia Reiny Fierro przeszła wiele wzlotów i upadków od czasu jej nabycia w 2008 roku. W okresie powolnej sprzedaży około rok temu, Reina, która studiowała zarządzanie biznesem w swojej rodzinnej Wenezueli, rozważała zamknięcie sklepu.

ale wtedy znajomy opowiedział jej o kursie “Mujeres y Negocios” dla latynoskich przedsiębiorców. Reina zapisała się. Klasa zmieniła dla niej wszystko.

dowiedziała się o dostępnych jej zasobach, w tym izbach handlowych, agencjach doradztwa kredytowego i innych organizacjach pomagających małym firmom. Przełączyła się na oprogramowanie QuickBooks, aby zachować bliskie karty sprzedaży, zapasów i wydatków. Lepiej zarządzała swoim czasem, aby mogła skupić się bardziej na mediach społecznościowych i marketingu e-mailowym. Ale, co najważniejsze, Reina przyznaje, kurs sprawił, że poczuła się lepiej, dając jej motywację do utrzymania otwartego sklepu.

“Klasa dała mi pewność siebie” “Moja samoocena była bardzo niska, kiedy zaczynałem. Zdałam sobie sprawę, że nie jestem sama; czułam, że inne kobiety przeżywają te same zmagania, przez które ja przechodziłam. Czułem wsparcie ze strony moich kolegów z klasy i podobało mi się nawiązywanie kontaktów i interakcja z nimi. Zajęcia dały mi siłę do kontynuowania moich interesów.”

jej Sklep, The Flower Garden, jest nadal otwarty w pierwotnej lokalizacji, Peachtree Center w Centrum Atlanty. Jej Kwiaciarnia głównie sprzedaje i dostarcza aranżacje na urodziny i święta, takie jak Walentynki. Obsługuje rynek anglojęzyczny, a jej klientami są głównie biura i korporacje w okolicy.

Reina zapisuje kurs otwierając swój umysł i pomagając jej spojrzeć na biznes w nowym świetle. Obniżyła koszty, między innymi rezygnując z usług internetowych, które współpracują z lokalnymi kwiaciarniami w celu zmniejszenia sprzedaży, a zamiast tego przenosi wysiłki na stronę internetową swojego sklepu. Jej sprzedaż internetowa wzrosła.

“mam opcje” “Nagle zaczęły do mnie napływać nowe pomysły i zacząłem postrzegać mój biznes szerzej.”

jej nową wizją dla biznesu, który prowadzi wraz z mężem i jest jedynym źródłem dochodu rodziny, jest wykorzystanie podstawowych aktywów swojej kwiaciarni, aby rozszerzyć swój zakres poprzez nauczanie grup kobiet do aranżacji kwiatów w swobodnych i zabawnych warunkach warsztatowych w prywatnych domach. Dwa razy z powodzeniem wypróbowała ten pomysł i planuje zrobić więcej. “To coś innego. Kobiety mogą się zrelaksować i miło spędzić czas, podczas gdy uczą się nowych umiejętności ” – dodaje.

Reina, matka dwójki dzieci, również interesuje się weselami i pogrzebami, aby zwiększyć sprzedaż. I chce odkrywać Latynoski rynek, oferując inny rodzaj rozrywki na urodzinach dziewcząt. “Tak jak oni kontraktują klaunów, mogą kontraktować mnie, a ja pójdę na imprezę i nauczę dziewczyny, jak robić aranżacje kwiatowe jako zabawne zajęcie”, wyjaśnia.

dzięki klasie Reina czuje się upoważniona do promowania swojej firmy na nowych rynkach z większą pewnością.

“czas, żebym zrobił coś inaczej” “Nie boję się już zawieść.”

Sprawdź kwiaciarnię Reiny Fierro na www.flowergardenatl.kom

1617IMG_7983

Liss

IMG_7867 wszystko zaczęło się, gdy Liss Honma postanowiła pomóc swojej siostrze w Salwadorze sprzedawać swoje ręcznie robione produkty tutaj w USA. Liss, wcześniej inżynier IT, była mamą w domu w Alpharetta opiekującą się maluchem. Jej siostra ręcznie farbowała tkaniny i tworzyła wyjątkowe modowe dodatki.

“nigdy nie myślałem, że to będzie coś więcej niż hobby” – mówi Liss. “Teraz mam biznes i mogę zostać w domu i być z córką.”

Liss bierze udział w kursie przedsiębiorczości “Mujeres y Negocios”. Wkrótce po otwarciu sklepu na Etsy jesienią 2015 roku, aby sprzedawać bawełniane torebki, torebki i chusty jej siostry barwione w nierówne wzory naturalnym niebieskim barwnikiem znanym jako” añil ” lub indygo, wzięła udział w pierwszej Dorocznej Konferencji latynoskiej Laa na początku 2016 roku. Na konferencji dowiedziała się, że w marcu rozpoczyna się kurs “Mujeres y Negocios”. Zapisała się i spodobał jej się kurs. Na konferencji, a później na zajęciach, Liss mówi, że poznała tak wiele kobiet, które były entuzjastycznie nastawione do swoich przedsięwzięć. Była zachwycona.

jej produkty są ozdobione tradycją japońskiej “shivori”, rzemieślniczej techniki barwienia i zdobienia tkanin, która polega na skręcaniu i wiązaniu tkaniny przed farbowaniem w indygo, co daje fajne wzory. Jej siostra używa naturalnego indygo, które jest ekstrahowane z rośliny znanej jako Indigofera, która rośnie dziko w Ameryce Środkowej. Indygo było używane w czasach prekolumbijskich do barwienia tkanin i ceramiki i było głównym eksportem do Europy podczas hiszpańskiego podboju, kiedy stało się znane jako “niebieskie złoto.”Aby farbować tkaninę, liście indygo są macerowane i przetwarzane, aż zamienią się w pastę.

pracując nad swoim biznes planem, który jest wymagany do uzyskania certyfikatu ukończenia kursu, Liss przeprowadziła badania na temat trendów rynkowych i dodała linię dekoracji i akcesoriów do domu. Tworzenie biznesplanu, dodaje, jest ważne, aby dowiedzieć się, czy firma jest opłacalna.

“teraz bardziej koncentruję się na przedmiotach dekoracyjnych, takich jak poduszki o różnych kształtach i rozmiarach, obrusy i bieżniki” – mówi. “Nadal sprzedaję torebki, które bardzo dobrze radzą sobie w Internecie, ale przenoszę się bardziej na akcesoria domowe.”

po ukończeniu kursu zrobiła lepsze zdjęcia swoich produktów i stworzyła strony na Facebooku i Twitterze. Teraz przygotowuje się do sprzedaży dużo w tym sezonie świątecznym.

ten nowy trend w biznesie Liss dobrze pasuje do jej miłości do antyków. Uwielbia zakupy w antykwariatach w całym stanie. Jej planem jest teraz otwarcie własnej przestrzeni w sklepie z antykami, gdzie będzie mogła sprzedawać swoje Antyki i dekoracyjne akcenty indygo.

Liss nadal nie może czerpać pensji ze swojej działalności, ale spodziewa się tego za dwa lub trzy lata.

“kurs był najbardziej pomocny w pozbyciu się wszystkich obaw o własny biznes” “Jestem teraz przekonany, że mogę mieć własną firmę w Stanach Zjednoczonych.”

sprawdź stronę Liss Honmy na Etsy w www.bysanz.etsy.com
Facebook: @ HandmadeBySanz

IMG_7859IMG_7847

Diana

IMG_8120kiedy studiowała mikrobiologię w swojej rodzinnej Kolumbii, Diana Loaiza marzyła o pracy w laboratorium środowiskowym, ochronie oceanów i dbaniu o swoje naturalne otoczenie.

ale to było zanim przyjechała do USA w wieku 24 lat na program wymiany kulturalnej. Od czasu przeprowadzki do Atlanty jej kariera potoczyła się w innym kierunku.

w zeszłym roku, gdy rozważała pracę jako inspektor sanitarny, Diana wzięła udział w kursie przedsiębiorczości LAA “Mujeres y Negocios” dla imigrantów latynoskich i nigdy nie oglądała się za siebie. Dziś prowadzi biznes internetowy, w którym sprzedaje ręcznie wykonaną biżuterię i akcesoria inspirowane przez rdzennych mieszkańców Kolumbii, którzy mieszkają w regionie Putumayo w Amazonii i innych obszarach wiejskich. Jej wykwintne akcesoria boho-chic pękają w jasnych kolorach i są wykonane z naturalnych materiałów, takich jak nasiona kantalupy, skórka pomarańczowa, muszle, caña flecha (rodzaj trzciny cukrowej), jagody açai, tagua (warzywna kość słoniowa z nasion palmy), “cokolwiek znajdą w naturze”, wyjaśnia Diana.

“moim celem są kobiety, które lubią biżuterię ekskluzywną i egzotyczną” – mówi Diana, która jest byłą modelką. “Chcą akcesoriów, których nikt inny nie ma.”

kurs, który odbyła wiosną 2015 roku, zainspirował Dianę do rozpoczęcia własnej działalności. Podczas pracy jako inspektor sanitarny w Bogocie poznała wiele rdzennych rodzin wysiedlonych z powodu przemocy i podziwiała ich kunszt. Kiedy nosiła ręcznie robione rzeczy, które od nich kupiła, dostawała komplementy. Więc kiedy chodziła na zajęcia, Diana pomyślała, że sprzedaż tych jedynych w swoim rodzaju bombek będzie świetnym pomysłem.

“nauczyciel wziął mnie za rękę i nauczył mnie wszystkiego” – mówi Diana. “Dowiedziałem się o krokach prawnych, które muszę podjąć, aby rozpocząć moje Przedsiębiorstwo, regulacjach biznesowych, pozwoleniach, marketingu, skoku windy, jak zaprojektować moją sprzedaż w programie Excel na trzy do pięciu lat w przyszłości, biznesplan. … Zacząłem od zera.”

jedną z najcenniejszych lekcji z kursu “Mujeres y Negocios” było obliczenie wartości każdego z produktów, które sprzedaje. Nauczyła się również kompilować i wymieniać swoje zapasy. I określiła swój rynek docelowy. Diana spędzała godziny w Internecie robiąc badania, aby założyć swój biznes. Zaczęła sprzedawać na Etsy, ale okazało się, że potencjalni klienci lubili jej biżuterię, ale jej nie kupili. Facebook Instagram i Instagram, a następnie stworzyła własną stronę internetową i założyła strony na Facebooku. Chce również sprzedawać swoje wyroby w sklepach stacjonarnych i bez zapowiedzi pojawi się w lokalnych butikach, ubrana po dziewiątki, ubrana w swoje rodzime akcesoria.

Diana ma już wielkie marzenia o swoim przedsięwzięciu: za rok widzi, że jej biżuteria dobrze się sprzedaje w okolicach Atlanty i czterech stanach, a za pięć lat chce mieć narodową obecność i sprzedawać w Europie. Dzięki dochodom ze swojej działalności Diana chce założyć fundację w Kolumbii, aby móc finansować szkoły w obszarach, w których mieszkają jej dostawcy, głęboko w amazońskiej dżungli. “Chcę pomóc zachować ich kulturę”, mówi.

Diana robi krok po kroku, aby zrealizować swoje nowe marzenie, które, jak mówi, dopiero się zaczyna. Koleżeństwo i dzielenie się doświadczeniami życiowymi z innymi imigrantami latynoskimi było nieocenione.

“myślisz, że jesteś mniej, bo jesteś imigrantem” “Ale kiedy spotykasz inne kobiety, zdajesz sobie sprawę, że nie jesteś mniej. Wszystkie mają historie podobne do moich. Trudno być pewnym siebie, ale to jest to, co można uzyskać z każdej z ich historii.”

Zobacz akcesoria Diany Loaiza w www.amazonianspirit.com Facebook: @ Amaz Instagram: @ amazonianspirit

IMG_8105IMG_8153diana-collares

María

Img_8120 architekt-projektant Tekstyliów María Zaa przypisuje LAA pomoc w rozpoczęciu jej działalności, Al’Blue Textiles, z ziemi.

wiosną 2015 roku ukończyła kurs “Mujeres y Negocios” dla latynoskich przedsiębiorców. 20-godzinny podkład dał jej dobre zrozumienie operacji, księgowości, marketingu i finansów.

“Klasa dała mi popchnięcie, którego potrzebowałem, aby mój biznes ruszył” – mówi Maria. “To nie tylko pozwoliło mi zobaczyć, jak ważne jest spełnienie marzeń, ale także dało mi know-how i narzędzia potrzebne do uporządkowania mojego biznesu.”

kurs, dodaje, stworzył poczucie wspólnoty wśród uczestników i sprawił, że czuła się, jakby nie była sama w swoich poszukiwaniach.

“zniechęcałam się, gdy próbowałam rozmawiać z ludźmi, którzy nie rozumieli, przez co przechodzę” – mówi. “Kobiety, które poznałem na zajęciach przechodziły doświadczenia podobne do moich, a to było odświeżające.”

po ukończeniu kursu María zrobiła zdjęcia swoich projektów i produktów, uruchomiła stronę internetową, wydrukowała swoje projekty na tkaninie i przygotowała przykładową książkę.

Wykorzystuje pożyczkę w wysokości $3,000 na zakup tkaniny i udział w oryginalnych Targach Sztuki i projektowania w Nowym Jorku, gdzie może sprzedawać swoje projekty dużym klientom.

jestem wdzięczna Laa za wiarę w mój talent i spełnienie moich marzeń

aby zobaczyć projekty Marii Zaa, odwiedź www.albluetextiles.com

maria-zaa1maria-zaa2

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.