Mężczyzna skazany na 41 miesięcy więzienia za napad na bank Lake Forest

Zdjęcie Tylera Browna (Zdjęcie dzięki uprzejmości Biura Szeryfa Hrabstwa Orange)

napadający na bank, który ukradł ponad 200 tysięcy dolarów z oddziału w supermarkecie Lake Forest, został skazany w poniedziałek na ponad trzy lata więzienia.

Sędzia okręgowy USA James V. Selna nakazał Tylerowi Brownowi, 37, odsiedzenie 41 miesięcy więzienia.

jego żona, Samantha Brown, dostała wyrok za współudział po fakcie. Każdy z nich otrzymał nakaz zapłaty 63 000 dolarów zadośćuczynienia.

24, 2018 zbiegł z $202,036 z oddziału Wells Fargo w supermarkecie Stater Bros.w bloku 22300 El Toro Road.

wszedł do banku z laską i czarną procą na jednej ręce i wyszedł z kartonowym pudełkiem pełnym gotówki. Nie wygląda na to, że miał broń.

mimo to popchnął kasjerkę i kazał jej otworzyć skarbiec banku, mówiąc: “Pospiesz się, właź tam i otwórz, albo kogoś zastrzelę”.

Samantha Brown nie została oskarżona o bezpośredni udział w samym napadzie, ale prokuratura federalna twierdzi, że ona i jej mąż “zabezpieczyli” skradzione pieniądze, wykorzystując część z nich do płacenia czynszu.

podczas wyroku Tyler Brown przeprosił członków rodziny – pół tuzina uczestniczyło w przesłuchaniu-a także ofiary kradzieży.

“Jestem zawstydzony i zawstydzony i będę żałował tego, co zrobiłem do końca życia.”

w pisemnym raporcie skazującym złożonym w sądzie, adwokat Tylera Browna, John Barton, zauważył, że zarówno mąż, jak i żona walczyli z poważnymi uzależnieniami od heroiny: Tyler Brown urodził się uzależniony z powodu używania heroiny przez matkę i sam zaczął zażywać narkotyk, gdy był nastolatkiem; kopnął swój nałóg, a następnie nawrócił się po przepisaniu opiatów po wypadku samochodowym.

Selna przyznał, że Brown podjął kroki, aby rozwiązać swoje uzależnienie podczas pobytu w areszcie, a także aby się kształcić. Sędzia wezwał go do kontynuowania tych wysiłków podczas odbywania kary więzienia.

“myślę, że wiesz, co musisz zrobić, i będziesz miał narzędzia, aby to zrobić” – powiedziała Selna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.